poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Rozdział 6

POV VICTORIA*
Zeszłam na dół a tam były moje siostry z wielkim pudłem.
-Hej po co wam to?-zapytałam zaciekawiona.
-A nic wiesz postanowiliśmy, że przeprowadzimy się do swojego wielkiego domu-powiedziała Megan. A ja takie wielkie oczy. Myślałam, że wyjdą mi z orbit. Co?! one nie mogą się wyprowadzic potrzebuję je. bARDZO.
-Cooo?! Nie możecie!!-krzyknęłam i pobiegłam do pokoju. Zamknęłam drzwi za sobą na klucz. Po 15 minutach dobijania do drzwi weszli.
-Hej słuchaj bedziemy cię odwiedzać słyszysz?-powiedziała Mary. Wtuliłam się w nią.
-Posłuchaj bo wy nie wiecie o czymś. Ja juz to trzymam w sobie od roku-powiedziałam i się rozpłakałam jak małe dziecko. Po chwili weszła Megan.
-Hej piękna co jest?-zapytała.  Popatrzyłam na drzwi stał w nich Justin ze smutkiem wymalowanym na twarzy.
-Posłuchajcie bo rok temu .....-znów się rozpłakałam. Popatrzyłam jeszcze raz na drzwi nikogo w nich nie było. Popatrzyłam na moje siostry. Widziałam ciekawość współczucie i strach.
-Posłuchajcie rok temu zostałam... zgwałcona-ostatnie powiedziałam ściszonym głosem. Moje siostry zaczęły mnie przytulać i płakać ze mną. Dopiero teraz zobaczyłam J stojącego w progu, a w oczach miał złość i smutek. Tak głupio mi się zrobiło, że musiał to słyszeć.
-Ej gdzie on mieszka?-zapytała się moja siostra. Popatrzyłam na nią moimi czerwonymi od płaczu oczami.
-Przepraszam nie powinnam-powiedział.
-Nic się nie stało i wiem gdzie mieszka bo od dawna już czekam na moment w którym oberwie-powiedziałam, a złość było słychać na kilometr.
-Dziewczyny zostawicie nas?-odezwał się Justin. Dziewczyny wyszły, a J podszedł do mnie i mnie mocno przytulił i pocałował w czoło. Przytuliłam się do jego piersi i zaczęłam wycierać łzy.
-Posłuchaj ślicznotko Nie pozwolę cię nikomu skrzywdzić-powiedział na słowo ślicznotko aż zrobiło mi się ciepło na sercu.
-Rozumiem-powiedziałam. Odchylił się ode mnie żeby obaczyć moją twarz.
POV JUSTIN*
Jak usłyszałem o tym, że Vicky została zgwałcona  to aż mną telepnęło. Ten idiota musi za to zapłacić.
-Posłuchaj ślicznotko Nie pozwolę cię nikomu skrzywdzić-z tą ślicznotko naprawdę w trafiłem ona jest śliczna, zobaczyłem, że spodobało jej się jak tak do niej mówię. Odepchnąłem ja lekko ode mnie żeby obaczyć jej twarz. Była całą zapłakana nie chcę ją tak już w takim stanie nigdy więcej widzieć.
A teraz mnie posłuchaj podasz mi nazwę miejscowości w której mieszka-powiedziałam nadal patrząc na zamyśloną Vicky. Popatrzyła się na mnie nie pewnym wzrokiem.
-Nie bo jeszcze zrobisz coś czego będziesz żałować-wstała mówiąc to i zaczęła kręcić głową na znak nie.
-posłuchaj obiecuję, że nie pojadę i nic mu nie zrobię-powiedziałem spokojnym głosem, ale tak naprawdę we mnie aż się gotowało. Podszedłem do niej na metr odstępu i patrzyłem jej w oczy patrzyła wszędzie tylko nie na mnie. Westchnąłem zmęczony tą sytuacją.
-27/7 Blong Street-powiedziała cichym głosem. Ale ja zrozumiałem dobrze. Podszedłem do niej pocałowałem w policzek.
-Już nie płacz proszę cię i nie dawaj mu tej satysfakcji bądz silniejsza-powiedział i mnie przytulił z całej siły.
-Udusisz mnie Justin-powiedziała i zaczęła się śmiać. Kocham jej uroczy śmiech czekaj co?! nie nie nie!!! to tylko zakład.
-Ja będę na dole-powiedziałem do niej mrugnąłem do niej jeszcze zanim wyszłem. Zauważyłam że się czerwieni.
POV VIKCTORIA*
Jaki on jest słodki. Czekaj stop!! Jest jak inni dobra nieważne muszę się ubrać bo zaraz przyjadą do mnie May'a , Alex*, Sami* i Ellie*. Ubrałam się w szorty do połowy tyłka i bokserka czarna na H&M. Zeszłam na dół  i już dopadł mnie ten sam zapach co szybciej.
-Mniam-powiedziałam. Zza rogu wyszedł J z tacką a na niej gofry i sok pomarańczowy.
-Choć musisz coś zjeść-powiedział i mnie pociągną za rękę do kuchni. Zaczęłam jeść posiłek przygotowany przez Justin 'a dla mnie.
-A ty nie jesz?-zapytałam ponieważ przyglądał mi się od kąd zaczęłam jeść.
-Nie ja juz jadłem twoja mama zrobiła mi jeść jak zeszłem na dół-powiedział śmiejąc się ze mnie.
-Dlaczego się smiejesz?-zapytałam zaciekawiona.
-Bo jesteś cała brudna na twarzy-wziął ręcznik i podszedł wycierając mi z nosa i ust bitą śmietanę. Był tak blisko, że czułam jego oddech na mojej twarzy patrzył mi w oczy od czasu do czasu. Do kuchni weszła Alex i popatrzyła na nas z uśmiechem na twarzy.
-Co?-zapytałam zdenerwowana, że wszyscy się ze mnie śmieją.
-Pasujecie do siebie-powiedziała Alex. A ja takiego buraka strzeliłam. Obróciłam się do talerza z goframi.
-Awwwwww Vicky się zaczerwieniła-Powiedział J jak się obrócił do mnie i przytulił do mnie od tylu,
-I słodko wyglądasz jak się czerwienisz-powiedział z uśmieszkiem. Cholera on był bez bluzki.
-Lepiej bluzkę załóż a nie się to mnie lampisz-powiedziała z usmieszkiem.
***************************30 MINUT PÓŹNIEJ*************************************
Jesteśmy pod szkołą do której się okazało chodzi Justin o bosze!
-A wy co tu będziecie robić?-zapytał specjalnie J żeby mnie zdenerwować. Wiedział że denerwuje mnie to.
-Tańczyć i się już zamknij!!-krzyknęłam do niego. Zza zakrętu wyszedł....
-Onie!-powiedziałam cicho i się zatrzymałam. Wszysc y do mnie podeszli i zaczeło się
-Hej V nic ci nie jest?-zapytała Ellie*
-Juss to on-pokazałam na...
***********************************************************************************
 ellie(czyt.elli)
 Sami
Alex
JAK DLA MNIE WSZYSTKIE BOHATERKI I BOHATERZY SA ŚLICZNI :* :D
WIEM ROZDZIAŁ DO DUPY I DŁUGO NIE DODAWANY ALE MAM DUŻO RZECZY NA GŁOWIE :'( ALE POSTARAM SIĘ 7 ROZDZIAŁ NAPISZE OLA NOWA BLOGERKA W TYM BLOGU :**
JA PRZEPRASZAM ŻE TO WYMAGAM ALE NASTĘPNY ROZDZIAŁ JAK EDZIE PRZY TY 20 KOMENTARZY :) JEST NAS PONAD 1000 WIĘC POWINNO SIĘ UDAĆ  DOSTAŁAM TAKĄ WIADOMOŚĆ PRZY POPRZEDNIM ROZDZIALE''  Super dodaj proszę ;( Komentarze to nie wszystko. Pisz chodźmy dla stałych czytelników.;3'' strasznie się UCIESZYŁAM JAK TO ZOBACZYŁAM DZIĘKUJE ANETA(1KAROL)
NIE WIEM KIEDY NASTĘPNY :( KOCHAM WAS :****

22 komentarze:

  1. nie ma za co :) I nie poddawaj się ! :*. Świetny rozdział . Hmm może tego człowieka co jej to zrobił? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. o ja mega...ael ciekawe kto to.

    OdpowiedzUsuń
  3. Napisz następny nie patrz na kom. :) Ale pisząc je musimy dawać kod... A to wkurzające i dlatego ludzie nie chcą komentować wiesz? :) Wyłącz to i już.. :) Poszukaj w necie jak się da bo ja już njie pamiętam..

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnieee... <3 czekam na NN <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawaj koleejny <33

    OdpowiedzUsuń
  6. Jezuu świetny *.* Zakochałam się w tym

    OdpowiedzUsuń
  7. Zobaczyła kogo? Weź pisz dalej ;(* Nie mogę się doczekać ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. ps. dobrze że usunęłaś teraz jest lepiej ;33

    OdpowiedzUsuń
  9. <3 Dodaj kolejny siostroo ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie napisane.. Dokładnie, estetycznie, i w ogóle dodaj następny ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurde, ale spam anonimów. Ale większość czytelników nie ma kont tutaj.. Ps. Kochanie napisz to dalej

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się z komentarzem wyżej. :D Sama nie mam konta.. A czytam to bardoz chętniee

    OdpowiedzUsuń
  13. Jezu.. ;d ale to fajnee <33

    OdpowiedzUsuń
  14. Pisz dalej. Świetnie ci wychodzi na pewno musisz mieć 5 a 6 z polaka c'n?

    OdpowiedzUsuń
  15. Sioraa dodaj więcej plosee.. ;d i częściej nie patrz na komentarze ! to nie jest ważne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocham twoje opowiadaniaa <33

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale to piękne :*

    OdpowiedzUsuń
  18. ♥ Czytam i wchodzę codzienniee <33

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetnie♥333

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy jestem kogo zobaczyła.. Może tego chłopaka co jej to zrobił ?

    OdpowiedzUsuń